Las Bemowski

Konieczność ochrony Lasu Bemowskiego

Tylko prawna ochrona Lasu Bemowskiego jako niszy ekologicznej zapobiegnie kolapsowi kolejnego płata płuc Warszawy !

Jednym z podstawowych zagrożeń dla obrzeży Lasu Bemowskiego jest nadmierne zabudowywanie ich okolic i samego Lasu Bemowskiego. Tendencja ta będzie się intensyfikować, ponieważ nieustannie dąży się do zabudowy także pozostałych resztek terenów zielonych Bemowa, nie ma zrozumienia nie tylko dla idei ochrony przyrody, ale również potrzeb zrównoważonego rozwoju miasta. Brak prawnej, trwałej ochrony ekologicznej tego kompleksu leśnego motywuje deweloperów do permanentnego sytuowania w środku Lasu Bemowskiego planów osiedli (np. na byłym terenie wojskowym). Zagrożony jest korytarz ekologiczny łączący kompleks leśny z Puszczą Kampinoską, jaki stanowią łąki między Janowem a Klaudynem. Ich przecięcie musiałoby oznaczać m.in. ustąpienie z lasu łosia, ponieważ Las Bemowski jest zbyt mały dla samodzielnej populacji tego ssaka. Dodatkowo cały ten obszar, razem z wolną przestrzenią Lotniska, stanowi ekologiczny układ klimatyczny aglomeracji warszawskiej, a zwłaszcza jej centrum; jest to północno-zachodni nawiew mas powietrza niezbędny chociażby do walki ze smogiem w mieście.

Charakterystyka kompleksu leśnego
przylegającego do osiedla Boernerowo

Las Bemowski jest terenem przejściowym między lasami rejonu skarpy wiślanej, zajętymi obecnie przeważnie przez Warszawę, a Puszczą Kampinoską. Stąd wynika duże bogactwo i różnorodność tutejszych drzewostanów. Cechą charakterystyczną Lasu Bemowskiego jest całkowity brak torfowisk wysokich, wiążący się z bardzo niewielką ilością terenów o glebach silnie kwaśnych. Drzewostan:

Rośliny chronione Lasu Bemowskiego

Las Bemowski to również część paneuropejskiego systemu kanałów ekologicznych

  • Korytarz Północno-Centralny (KPnC) rozpoczyna się w Puszczy Białowieskiej, przechodzi przez Lasy Mielnickie, dolinę Bugu, Puszczę Białą, gdzie rozdziela się na dwa główne odgałęzienia – jedno prowadzi do Lasów Włocławskich poprzez Puszczę Kurpiowską i Górznieńsko-Lidzbarski Park Krajobrazowy, a drugie dochodzi do Lasów Włocławskich poprzez Puszczę Kampinoską i dolinę Wisły, skąd przez Puszczę Bydgoską, Lasy Sarbskie, Puszczę Notecką i Lasy Lubuskie dochodzi do Parku Narodowego Ujście Warty;

Płuca Warszawy

Las Bemowski, razem z niezabudowanym lotniskiem to jeden z istotnych elementów jakości powietrza w Warszawie, a szczególnie jej centrum.

Towarzystwo Boernerowo jest w trakcie przygotowywania materiałów uzmysławiających ten fakt mieszkańcom, ale przede wszystkim decydentom odpowiedzialnym za rozwój Aglomeracji Warszawskiej. Rozwój ten powinien być mądry, czyli zrównoważony i przyjazny środowisku oraz mieszkańcom.

Prosimy o wysyłanie zarówno materiałów „eksperckich” jak i własnych, logiczne uzasadnionych opracowań pod adres kontakt@boernerowo.org

Takie spotkania, doznania i emocje są (jeszcze) możliwe w Bemowskim Lesie 🙂
proszę włączyć „pełny ekran”
Jak widać z grafiki Polsce „zabrakło” 0.8 punktu procentowego by wypaść trupio blado w zestawieniu. Źródło: Eurostat.2015 / Onet.

Cenny wpis z portalu salon24.pl

Wpis tak „słuszny”, że postanowiliśmy zacytować poniżej fragmenty (na wypadek gdyby były problemy z oryginalną stroną)
Polecamy adres:
https://www.salon24.pl/u/magazyn/946223,zielen-aglomeracyjna-potrzeba-nam-w-miastach-duzych-drzew-a-nie-sadzonek

Zalety drzew w miastach:

  • produkują tlen i pochłaniają dwutlenek węgla. 10 metrowe drzewo (typowe liściaste miejskie drzewo alejowe) produkuje średnio 118 kg tlenu na rok.
  • oczyszczają powietrze – mniejsze cząsteczki pochłaniają, większe osiadają na liściach i gałęziach. Dzięki temu potrafią ograniczyć zapylenie powietrza nawet do 75%. Oczyszczają głównie z amoniaku, dwumetylobenzenu i formaldehydu,
  • zbierają wodę – mają zdolność do retencjonowania wody w miastach, w których najczęściej wody jest mało, a także powodują zwiększenie zdolności gruntu do wchłaniania (infiltracji) nadmiaru wody opadowej.
  • odparowują wodę (transpiracja), nawilżając często nadmiernie przesuszone i zapylone powietrze w mieście,
  • pełnią funkcję izolacyjną – ograniczając negatywny wpływ hałasu oraz zanieczyszczeń powietrza na mieszkańców,
  • cień drzew zmniejsza wydatki energetyczne, wydłuża również trwałość chodników i dróg,
  • niektóre gatunki np. drzew iglastych mogą również ograniczać ilość szkodliwych bakterii w powietrzu wydzielając związki chemiczne zwane fitoncydami, które działają bakteriobójczo,
  • ochładzają powietrze – różnica temperatur między centrami miast, gdzie tej zieleni jest stosunkowo mało, a przedmieściami, gdzie jest jej więcej, może dochodzić nawet do 4 stopni C.
  • zwiększają wartość nieruchomości z nimi sąsiadujących,
  • pozytywnie wpływają na zdrowie psychiczne ludzi – drzewa to kontakt z naturą, obniżają poziom stresu i działają wyciszająco (szum liści, śpiew ptaków),
  • olbrzymie walory estetyczne – odpowiednio dobrane i pielęgnowane cieszą oczy, podkreślają walory architektury,
  • poprawiają bezpieczeństwo – badania wykazały, że posadzenie drzew wśród budownictwa wielorodzinnego obniża poziom agresji wśród mieszkańców aż o ok. 52%!
  • zwiększają (wbrew stereotypom) bezpieczeństwo na drogach – udowodniono, że kierowcy jadą wolniej na drogach, przy których rosną drzewa.
  • pełnią funkcję edukacyjną – stanowiąc niejednokrotnie jedyny kontakt z przyrodą dla mieszkańców miast.


.

Jeden stary buk lepszy niż blisko 2000 sadzonek

Z porównań, których dokonują przyrodnicy wynika, że jeden duży buk produkuje tyle tlenu ile ok. 1700 10-letnich jego sadzonek. – Powierzchnia listowia tego dużego drzewa jest dopiero równoważona przez ok. 1700 10-letnich małych buków. To duże drzewa tak naprawdę są więc potrzebne w miastach, a nie ich małe sadzonki – podkreślił ekspert. Stąd też ważne jest – jego zdaniem – aby w miarę możliwość leczyć stare drzewa, albo nawet je przesadzać, bo i takie możliwości techniczne istnieją. Zatem prowadzona przez miasta polityka nowych nasadzeń w miejsce wycinki starych drzew w ramach różnych inwestycji w miastach wcale nie zapewnia rekompensaty za utraconą zieleń.

Warto promować przede wszystkim te rodzime gatunki drzew. – Takim tradycyjnym, pięknym polskim drzewem jest lipa, mogą być to też buki czy dęby. Choć drzewa liściaste może nieco trudniej adaptują się w mieście, to przy odpowiedniej pielęgnacji można je utrzymać – uważa dr Drzazga. Natomiast – jego zdaniem – zdecydowanie należałoby zrezygnować z gatunków obcych tj. różnego rodzaju żywotników, tuj, które nie są gatunkami typowymi dla naszego krajobrazu.

Tu niektóre z naszych działań na rzecz obrony Lasu Bemowskiego przed wycinką drzew, zmeliorowaniem rezerwatów oraz ekspansją deweloperów