Warto było walczyć

Felieton „biograficzny”
Autorka: Lowisa Lermer.
Wpis: 23 września 2021.

UDAREMNIONE PRÓBY ZAWŁASZCZENIA BOERNEROWA

Osiedlowy pas leśny pomiędzy ul. Kaliskiego, a Telefoniczną.
W sierpniu 1984 r., mieszkańcy osiedla dowiedzieli się, że zawiązane właśnie Zrzeszenie WAT-MIX oraz Drukarni Kolejowej, otrzymało decyzję lokalizacyjną dla budowy osiedla domów jednorodzinnych na wewnątrzosiedlowym pasie leśnym, pomiędzy ulicami: Kaliskiego, a Telefoniczną.

Ówczesny Komitet Osiedlowy nr 15 – dokonaliśmy wtedy „zamachu stanu” i przejęliśmy w/w organ samorządu z rąk ”pułkowników” – rozpoczął szeroko zakrojone działania. Między innymi powiadomiliśmy prasę. W „Prawie i Życiu” ukazały się artykuły Jerzego Sławomira Maca („Gdyby to było pomalowane na zielono”) demaskujące niewiedzę naczelnego architekta m.st. Warszawy odnośnie stanu faktycznego rzekomej działki budowlanej, która zawsze była i jest nadal lasem.

Ponieważ ówczesny Prezydent Miasta gen. Mieczysław Dębicki, nie chciał uchylić decyzji naczelnego architekta, zwróciliśmy się do ówczesnego ministra administracji i gospodarki przestrzennej gen. Włodzimierza Oliwy, który bez zwłoki uchylił decyzję lokalizacyjną. Wieść gminna donosiła, że obydwaj panowie specjalnie się nie lubią i że dzięki temu się nam udało. Pomogło zapewne też to, że nasza skarga trafiła bezpośrednio na biurko generała, dzięki bezpośredniemu dojściu, jakie miał jeden z mieszkańców osiedla.
W ten sposób, paradoksalnie, komunistyczny generał uratował sanacyjne Boernerowo. Nie ulega bowiem wątpliwości, że podtrzymanie decyzji, byłoby precedensem dla zajęcia kolejnych pasów zieleni osiedlowej pod budownictwo.

Parking dla wojskowych przy wjeździe na lotnisko.
Tuż przed świętami Bożego Narodzenia, w 1986 roku, kadra jednostki wojskowej 5739 podjęła próbę wycięcia części pasa leśnego pomiędzy ulicami: Kaliskiego, a Kunickiego, tuż przy bramie wjazdowej na lotnisko, w celu usytuowania tamże parkingu dla wojskowych.
Natychmiastowa reakcja mieszkańca ul. Kunickiego, który zawiadomił Komitet Osiedlowy, oraz zdecydowane działania radnego płk. dr. Bogusława Płaszewskiego, który „rozgonił towarzystwo” złożone z oficerów i żołnierzy służy zasadniczej (ci pierwsi stali, a ci drudzy wykonywali czarną robotę), doprowadziły nie tylko do rezygnacji z zamiaru, ale także do surowego, ukarania dowódcy jednostki. Warto się zastanowić, czy dzisiejsi radni byliby w stanie zdobyć się na tak radykalne działanie.

Próba wycinki osiedlowych pasów zieleni pod budownictwo dla urzędników.
Po udanym zawłaszczeniu terenu Stowarzyszenia Bratniej Pomocy Byłym Uczestnikom Walk o Niepodległość przez spółdzielnię „Kalenica” (zob. link „Grabieże Boernerowa”), ówczesna wolska radna, mieszkanka w/w „Kalenicy”, zgłosiła projekt wycięcia pasów zieleni ochronnej na Boernerowie, pod budownictwo jednorodzinne. Wolscy samorządowcy, po awanturze o „Kalenicę” i skandalu, jaki temu towarzyszył, nie odważyli się podjąć takiej uchwały. Tym sposobem kolejna próba zawłaszczenia cudzej własności nie udała się.

Próba budowy osiedla w Lesie Bemowskim.
W grudniu 1993 roku leśniczy rozpoczął wycinkę drzew w lesie, pod drogę prowadzącą na lotnisko. To wtedy, po raz pierwszy, mieszkańcy osiedla dowiedzieli się o spółdzielni „Wieża”, która zamierzała wybudować osiedle w lesie tuż obok wieżyczki do kierowania lotami. Zaniepokojeni mieszkańcy natychmiast się zorganizowali i tym samym rozpoczęła się, trwająca do chwili obecnej walka o las.
W międzyczasie „Wieża”, dwukrotnie zmieniła nazwy : na „Dębową Polanę” i Nasze Domy (KRS: 0000814532 – Rejestr Przedsiębiorców – link do e-KRS).
Urząd bemowski odmawia konsekwentnie wydania warunków zabudowy, ale brakuje radykalnego rozwiązania, które zakończyłoby trwający 28 lat konflikt.

Główny inspirator działań w obronie Lasu Bemowskiego 
pan Zbigniew Charytonowicz
niedawno zmarł. Kto przejmie po nim pałeczkę?
Może pora, aby „Boernerowska Młodzież” to uczyniła i kontynuowała obronę lasu przed zabudową.
Kto pierwszy?

Redakcja portalu boernerowo.org serdecznie dziękuje za nadesłane materiały zaznaczając, że nie sprawdza dogłębnie informacji w dostarczonych tekstach; za ich treść odpowiadają Autorki lub Autorzy.
Zastrzeżenia co do treści prosimy monitować pod nr telefonu +48 797 529 802 i na e-mail portalu.

Komentarze prosimy pisać w grupie społecznościowej na FB

https://boernerowo.org/felietony/