(arch.) 1 sierpnia 2020 godz. 19:00 – śpiewamy Powstańcom

Tradycyjnie na Boernerowie, w miejscu dedykowanym Powstańcom Warszawskim**, śpiewamy wszystkim wówczas szaleńczo zakochanym w obietnicy Wolnej Polski.

Zapraszamy serdecznie do wspólnego śpiewania na świeżym powietrzu – szczególnie tych niepotrafiących śpiewać – w grupie raźniej 🙂

.

Drukowane egzemplarze śpiewnika będą dostępne na miejscu.

**) pod Figurką Matki Boskiej – ul. Westerplatte/Grotowska
więcej o historycznym miejscu na Boernerowie na stronie http://boernerowo.prv.pl/

.

Dygresja:

26 listopada (niemalże tydzień przed 76 rocznicą rozpoczęcia Powstania Warszawskiego) obyły się “oficjalne obchody” organizowane przez Władze Bemowa, o których nie zostali poinformowani w sposób skuteczny (jak można było zaobserwować po ilości) mieszkańcy Bemowa.

Zignorowane zostały również dwa aktywnie działające na rzecz Boernerowa, Bemowa i Warszawy stowarzyszenia rejestrowe, zrzeszające mieszkańców i sympatyków Boernerowa.

Traktujemy to jako rezultat braku kompetencji społecznych obecnych Władz Bemowa tj. Urzędu (Zarządu) Dzielnicy oraz Rady Dzielnicy (szczególnie radnych z Boernerowa) i mamy nadzieję, że Władze Dzielnicy Bemowo m.st. Warszawy potrafią uczyć się z własnych błędów.

Życzymy osiągnięcia przez UD i RD tak oczekiwanej przez wyborców sprawności działania na rzecz mieszkańców oraz uzupełnienia niezbędnych kompetencji 😉

.

Krótka relacja z obchodów przed Ratuszem Bemowo 1 sierpnia 2020 godz. 17:00

Niestety i tym razem “pech” nie oszczędził organizatorów z UD Bemowo.

Zaczęło się dobrze, ruch na rondzie zatrzymany, przyszło kilkuset mieszkańców. Ratusz reprezentowało 2 wiceburmistrzów. Wystawiono stolik, sprzęt nagłaśniający i syrenę; rozdano kilkadziesiąt biało-czerwonych mini flag i śpiewników.

Nadchodzącą “katastrofę” zapowiedziały salwy z jakąś “czkawką lub chrypką”, ale dym był. Po ustaniu syren puszczono z głośników Mazurek Dąbrowskiego, który po 1/4 urwał się równie dramatycznie co Hejnał Mariacki – Bemowianie oczywiście nie dali się zaskoczyć i dośpiewli do końca.
Po krótkiej walce ze sprzętem nagłaśniającym, próbowano oddać głos zaproszonej Uczestniczce Powstania Warszawskiego, mieszkance Bemowa, pani Halinie Bielarskiej, sanitariuszce, ale mikrofony nie dawały za wygraną. Na szczęście zaproszona Gość przyjęła wszystko z humorem, dzielnie, tak jak na Powstańca Przystało i dzięki wielkie Pani Halinie za to, a przede wszystkim za Jej obecność.

.