Drenaż robót ziemnych zabije Łosiowe Błota

Prosimy o podkreślanie, że wycinka drzew jest „drugorzędnym” zagrożeniem dla Lasu Bemowskiego, a w szczególności dla rezerwatów typu Łosiowe Błota. W wypadku działki nr 180 katastrofalne będą jakiekolwiek prace i później instalacje ziemne głębsze niż 1 metr poniżej obecnego lustra wód podziemnych, bo

już 1 metr może zabić Łosiowe Błota

  • fundamentowanie budynków musi być na głębokości poniżej granicy przemarzania czyli (bez piwnic) ok. 2 metry (jeżeli płytkie fundamentowanie jest tam w ogóle możliwe)
  • garaże podziemne to praktycznie ok. 4 metry
  • zastosowana będzie ochrona przeciwwilgociowa poprzez np. okołofundamentowe drenaże i studnie z których permanentnie odpompowywana będzie woda by OSUSZYĆ TEREN wokół budynków i podziemnych garaży
  • kanalizacja, wodociągi, instalacje techniczne same z siebie stają się ścieżkami drenażu
  • nawet rezygnacja z piwnic i garaży podziemnych z zastosowaniem np. palowania (głębokiego fundamentowania) nie gwarantuje stabilności lustra wody gruntowej, a w zależności od warunków geologicznych może okazać się najgorszym rozwiązaniem
  • po „odpowiednim” zdrenowaniu (osuszeniu) terenu deweloperski problem drzew sam się rozwiąże

Poniżej wypowiedzi i obietnice dewelopera na kanale YouTube „Telewizja wPolsce”

.

Petycje
.

Kolejna inicjatywa obrony Lasu Bemowskiego

Zapraszamy do popierania inicjatyw w sprawie obrony Lasu Bemowskiego przed wycinką na jakiekolwiek cele i przez jakichkolwiek inwestorów

Link do petycji

Prosimy również o głosy w sprawie obrony Lasu Bemowskiego w jego północno-wschodniej części

Link do petycji

Uważamy, że lepiej 10 petycji za dużo, niż jedna za mało.
Walczmy z tymi, którym brak wyobraźni lub dla których Las Bemowski i Łosiowe Błota są jedynie biznesem lub przeszkodą w karierze.
Jakiekolwiek prace ziemne (fundamentowanie, kanalizacja itp.) zdrenują i osuszą Łosiowe Błota otwierając drogę do dalszych deweloperskich żądań, kosztem flory i fauny Lasu Bemowskiego.

Tu widać jak istotne jest dla całego ekosystemu pozostawienie terenu dawnej bazy radarowej (działki 180) naturze:

Katastrofalnie-strategiczne dla całego ekosystemu położenie działki 180 (Dawna Baza Radarowa)
Droga dojazdowa do Dawnej Bazy Radarowej (działka 180) szerokości jednego auta wykonana w nasypie – w wypadku rozbudowy całe zadrzewienia na długości pół kilometra będzie wykarczowane.

.
Przekręt

Nagrania z sesji i inne materiały w sprawie

Portal Warszawski w sprawie

Link do nagrania sesji Rady Gminy w spr. działki 180

Lasy Miejskie również za ochroną Lasu Bemowskiego

Tchu nam nie zabraknie – szaleństwo odwołane!

… serdeczne dzięki wszystkim, którym „się chciało” i do odwołania doprowadzili.

Poniżej wycinki z mediów organizatora (damyognia.pl):

wycinek ze strony organizatora damyognia.pl (7.9.2019)
ze strony organizatora damyognia.pl (7.9.2019)

Organizator otrzymał pozwolenie UM wczoraj (6.9.2019) ok. godz. 14:00 i szczęśliwie nie podjął się realizacji planów. W oświadczeniu „odgraża się”, iż wróci tu za rok, czyli musimy podjąć działania, które doprowadzą do ustawowego zakazu przeprowadzania pokazów pirotechnicznych, bo na poziomie samorządu obrona przed takimi atakami na zdrowie i życie jest formalnie/praktycznie skazana na niepowodzenie.

Konstytucyjne prawo do ochrony zdrowia

Podobno organizatorzy „Damy ognia” powołują się na konstytucję i grożą pozwami o odszkodowania za utracone zyski w wyniku zablokowania im biznesu.

Czy mieszkańcy mogą wnosić o odszkodowania za utratę zdrowia w wyniku (naszym zdaniem) utylizacji nad Warszawą niechcianych na tzw. zachodzie trujących fajerwerków?

Przypominamy zarówno organizatorom jak i odpowiedzialnym za wydanie zgody na wydarzenie pirotechniczne mające się odbyć 7 września 2019 na terenie lotniska Warszawa-Babice, że Konstytucja RP nakazuje ograniczać swobody obywatelskie gdy stoją one w sprzeczności z ochroną środowiska i zdrowia.

Do wiedzy powszechnej, nie wymagającej już każdorazowych specyfikacji należą następujące fakty, które organizatorzy i wydający stosowne pozwolenia ignorują, czym narażają z pełną świadomością na zagrożenie zdrowia, a tym samym życia mieszkańców! – mogą być pociągnięci do odpowiedzialności karnej i finansowej?:

  • mikropyły są zagrożeniem zdrowia i życia dla człowieka i zwierząt
  • podczas eksplozji materiałów pirotechnicznych powstają ogromne ilości mikropyłów i nietypowych dla naturalnego środowiska związków chemicznych
  • produkty po eksplozji materiałów pirotechnicznych są wysoce reaktywne i szybko wchodzą w reakcję z materiałem biologicznym płuc, gałki ocznej, skóry wywołując stany autoimmunologiczne
  • materiał po-wybuchowy pozostaje przez bardzo długi czas składnikiem np. kurzu, co znacznie wydłuża czas ekspozycji mieszkańców na jego szkodliwe oddziaływanie (np. metali ciężkich)
  • ogrom wydarzenia – tak podkreślany przez samego organizatora „tonaż” i czas trwania dwóch serii podniebnych detonacji

Kolejna, równie paląca kwestia to konstytucyjna ochrona środowiska w tym rezerwatów przyrody i zwierząt
Każdy, kto choć raz słyszał takie wydarzenie wie, że nie jest to porównywalne z ruchem lotniczym, strzelaniem na poligonie, czy koncertowym jazgotem – jest inne w swojej dynamice, częstotliwościach i propagacji.

Organizator zapowiada dwie serie eksplozji, każda po 30 minut!
Reakcji zwierząt na tak nietypowe i niezwykle długie działanie stresu w nocy trudno przewidzieć. Mogą np. uznać swoje dotychczasowe miejsca pobytu za niebezpieczne i migrować w dalsze części rezerwatu.
Jakim prawem przyjmuje się również takie ryzyko – bo ktoś chce sobie zrobić biznes?

Jeżeli dojdzie już do współczesnego „wylewania nocnika na ulicę” (jak to za czasów średniowiecznej ciemnoty i wiecznych epidemii czyniono), to proponuję zgłaszać i dokumentować wszelkie dolegliwości zdrowotne czy też zmiany środowiskowe mogące mieć związek z wydarzeniem „damy ognia” po to by w imię również interesu publicznego:

  • żądać stosownych odszkodowań
  • żądać całkowitego zakazu urządzania takich wydarzeń pirotechnicznych.

APEL

DO OSÓB I INSTYTUCJI WŁADNYCH POWSTRZYMAĆ DETONOWANIE MATERIAŁÓW PIROTECHNICZNYCH NAD LOTNISKIEM WARSZAWA-BABICE 7 WRZEŚNIA 2019
gdyż w naszej ocenie:

  • jest ono niezgodne z Konstytucją RP
  • naraża zdrowie i życie mieszkańców
  • zagraża faunie Lasu Bemowskiego, rezerwatów i okolic (również zwierzętom domowym)
  • naraża zasoby finansowe gminy na roszczenia osób bezpośrednio lub wtórnie poszkodowanych (również w perspektywie długofalowej)